widzet

czwartek, 18 lutego 2016

Wegański WROCŁAW

Wegański WROCŁAW

Gdzie zjesz wegańsko we Wrocławiu? Poniżej znajdziecie listę knajpek oraz dań, które mieliśmy okazję skosztować. Lokali jest całkiem sporo, więc dla każdego coś miłego! :)



Wegański WROCŁAW


VEGA bar wegański
ul. Rynek 27 A
VEGA - najstarsza wegańska knajpa w Polsce. Początkowo z opcjami wegetariańskimi, ale obecnie posiada tylko kuchnię wegańską. Całkowite centrum Wrocławia. Jedyna chyba knajpa wegańska w centrum czynna od godzin porannych (pon-pt od 8.00, sb-nd od 9.00). Uratowała nas ostatnio, kiedy chcieliśmy zjeść śniadanie właśnie w tych godzinach w niedzielę, a inne lokale otwierały się dopiero około południa. Różnorodne menu - można skompletować własny zestaw obiadowy lub wybrać już "gotowy". Do wyboru są zupy, kotlety, ziemniaki, sałatki i inne dodatki. Vega składa się z dwóch pięter - na dole jest coś w stylu baru mlecznego, zaś na górze mamy już do wyboru mniejsze menu - np. burgery, makarony itp. (też lody wegańskie :). W Vedze jedliśmy już nie raz i są to właśnie takie "domowe obiady" z kotletem i ziemniakami. Na piętrze jedliśmy ostatnimi czasy burgera marchewkowego i był bardzo smaczny. No i opcja śniadań (podawane są do 11) - do wyboru jest tofucznica, parówki, hummus lub kanapki.

Wegański WROCŁAW



Złe mięso
ul. Ofiar Oświęcimskich 19
W Złym mięsie zjemy wegańsko i wegetariańsko. Jeżeli danie jest w dwóch opcjach, panie pytają w jakiej wersji podać. Do wyboru mamy przepyszne burgery, pizzę, zupy czy różne dania "tygodnia". Generalnie wybór jest dość spory i urozmaicony. Sam lokal również jest ciekawie urządzony, co dodatkowo dodaje osobliwości temu miejscu. Ostatnio mieliśmy okazję zjeść tam dwa dania tygodnia: Quesedilla z batatami, awokado, czarną fasolą, szpinakiem, sosem z nerkowców i sałatką oraz Pad-thai mango, tempehem, pieczonym tofu i grzybami shimeji - oba bardzo dobre, o ciekawym smaku.

Wegański WROCŁAW




The Root
ul. Krupnicza 3
Wegański fast food The Root w bardzo smacznym wydaniu. Na plus szybkość podawania dań, na minus malutki lokal, gdzie nie ma za bardzo miejsca, żeby spokojnie usiąść i zjeść. Coś za coś. Do wyboru są tortille, sushi i inne dania oraz słodkości. Z dań na słono jedliśmy tylko tortille, sushi mieliśmy spróbować w weekend, ale niestety lokal jest w sobotę i niedzielę zamknięty, więc trzeba mieć to na uwadze. Jedzenie było dobrze doprawione, a porcja sycąca.

Wegański WROCŁAW




Machina Organika
ul. Ruska 19
Machina Organika - ciekawe dania, podane w atrakcyjny sposób. Dania proste, ale nie nudne i bogate smakowo. Każde danie zawiera dużo zielonych warzyw. My jedliśmy tam tylko dyniowe risotto ze śliwkami i lekką zupę z kalafiorem, jarmużem i cieciorką. Zaletą jest niewątpliwie to, że lokal otwarty jest od 7.30 w dni powszednie i od 9 w weekendy. 

Wegański WROCŁAW



Ahimsa
ul. św. Antoniego 23
Ciekawe orientalne dania, duże porcje i przystępne ceny - no i jedzenie zadowalające kubki smakowe i wypełniające żołądek :) Do Ahimsy trafiliśmy przez przypadek wracając w Urban Vegan i postanowiliśmy wejść na małe co nieco - dwie zupy - dyniową oraz miso z boczniakami. Porcje zamówiliśmy małe, ale i tak były duże i najedliśmy się do syta. Więcej opcji z menu Ahimsy zdecydowanie jeszcze przed nami :)

Wegański WROCŁAW



Baszta
ul. Kraińskiego 14
Baszta to tajska wegetariańska i wegańska knajpka. Mieści się niedaleko Wyspy Słodowej. W swojej ofercie ma zupy, drugie dania oraz desery. Miejsce jest całkiem przytulne i ciekawie zaaranżowane w dość nietypowym budynku. Na stronie lokalu znajdziecie dokładne menu. Mieliśmy okazję jeść tam zupę dnia z marchewki i mango na mleczku kokosowym z czarnym sezamem i orzechami nerkowca - porcja była bardzo duża, zupa była pyszna i sycąca. Za drugim razem wybraliśmy opcję na słodko - tofurnik piernikowy. Reszta dań do wypróbowania :)

Wegański WROCŁAW




Najadacze
ul. Nożownicza 40
Orientalna kuchnia w wegańskim wydaniu. Najadacze mieszczą się w centrum Wrocławia.  W swojej ofercie maja zupy, burgery, oraz różne dania "pojedyncze" oraz zestawy. Sam lokal jest niewielki, ale za to całkiem przytulny. Jako Bananowe Pole musieliśmy spróbować bananów w cieście z mąki cieciorkowej - słodki i smaczny deser. Innym razem wybraliśmy opcję słoną w postaci zestawu Thali XXL, gdzie znajdowały się takie rzeczy jak: ryż, sabdżi, tofu w curry na mleku kokosowym, pakora, pappadam (chipsy z mąki cieciorkowej), pomidory, słodko-pikantny chutnej owocowy - jedne przypadły nam bardziej do gustu, inne mniej. Jest to kuchnia bardziej tłusta i ciężka, więc nie jest to opcja, którą często wybieramy. Jednakże trzeba przyznać, że najeść się można :)

Wegański WROCŁAW



Żyzna
ul. Nożownicza 37
Żyzna to miejsce znajdujące się w centrum Wrocławia. Sam lokal jest dość niewielki i przytulny. Menu nie jest jakieś bardzo obszerne, ale dania brzmią zachęcająco. W Żyznej byliśmy póki co tylko raz - więc za wiele nie możemy powiedzieć o tym miejscu. Jedliśmy zupę dnia - zupa z groszkiem, marchewką, ziemniakami i szpinakiem - bardzo ciekawa w smaku i naprawdę dobra (jedynie porcja "duża" jest mniejsza niż w innych knajpach np. Ahimsie czy Baszcie, dlatego trzeba mieć to na uwadze, żeby porządnie się najeść:). Zdecydowanie miejsce do odwiedzenia i wypróbowania innych specjałów!

Wegański WROCŁAW



Urban Vegan
ul. Św. Antoniego 35/1B
W pełni wegański sklep-market Urban Vegan, w którym znajdziemy nie tylko pyszne żarełko, ale też kosmetyki. Wszystko w jednym miejscu, nie musimy się obawiać ukrytych składników. Warto zajść i zobaczyć co mają :)

Wegański WROCŁAW


























Maugo&Paszko

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza